Trzy stylizacje w jeden dzień...tak, to było szaleństwo. Miałyśmy trzy pomysły i bardzo chciałyśmy je jak najszybciej zrealizować. Naturalność, nowoczesność, kobiecość. Modelka jest piękną kobietą i idealnie nadawała się do wszystkich trzech sesji. Ten dzień był wyczerpujący, ale z efektów jestem bardzo zadowolona i uważam, że wysiłek się opłacił, a nowe perełki wylądowały w moim portfolio :)
Od dziś zaczynam już weekend (kocham mój kierunek za wolne piątki) i chcę jak najlepiej go wykorzystać i uchwycić zachód słońca nad wrocławską Odrą, a już w sobotę wyjazd do Sopotu. W pociągu mam zamiar rozwiązywać zadania z analizy i kombinatoryki, więc trzymajcie kciuki za moją mobilizację :D
Buziaki,
J.














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz